| Zaloguj się | |||
Sklep on-line
Cytadela w Warszawie
Artykuły
· Dla początkujących
· Najnowsze artykuły · Warhammer 40000 · Warhammer FB · Starship Troopers · Warhammer RPG · Władca Pierścieni · Necromunda · Dungeons & Dragons · Battlefleet Gothic · Formy Zamkowe · Modelarstwo · White Dwarf · Inkwizytor Yonex · Archiwum artykułów · Wyślij swój artykuł · Wersja RSS · Wersja niegraficzna Twoja Cytadela
· Forum
· Arena Graczy · Turnieje · Różnoskopy · Pliki · Linki · Kontakt z nami · Twoje konto · Poleć nas · O nas Polecamy w Skryptorium
Machiny oblężnicze
Miło mi zaprezentować naszym szanownym klientom różne machiny przydatne do bezczelnego wpychania się na ufortyfikowany teren wr... Skryptorium
Login
|
Krasnoludzkie maszyny wojenne i nie tylko(1245 słów w tym tekście) (17335 przeczytań) Księgi taktyki krasnoludzkiej mówią: Krasnolud bez machiny wojennej jest jak elf bez rajtuzów. Lecz czy te wszystkie rzekome cuda krasnoludzkiej inżynierii są w ogóle możliwe?
1. Maszyna parowaChoć wypromowana przez Jamesa Watta na początku XIX-tego wieku, oryginalnie została wymyślona jeszcze przed narodzeniem Chrystusa przez Herona z Aleksandrii. W Imperium Rzymskim pomysł ten się jednak nie przyjął, bo niewolnicy byli od maszyn tańsi. I tak pierwsze urządzenia parowe służyły uciesze gawiedzi wygrywając melodie na piszczałkach i otwierając automatycznie drzwi do świątyni, gdy zapalano święte ognie.2. Parowe okrętyJak się juz ma maszynę parową (co jak stwierdziliśmy jest proste), to nie ma problemu z użyciem jej do napędzania okrętu. Silniki parowe nie mają jednak wydajności swych spalinowych następców i okręty parowe są dosyć powolne. W XIX-tym wieku doczepiano silniki parowe do zwykłych okrętów żaglowych ?w razie przeciwnych wiatrów?.3. Okręty ze staliSprawa jest prosta, ale bardzo trudna. Do budowy metalowego okrętu potrzeba stali. Dużo stali. Dobrej stali. Stalowe zbroje i miecze można uzyskać odpowiednio długo, zręcznie i namiętnie pukając młotkiem w odpowiedni kawałek żelaza. Ale jeżeli potrzebujemy wielu ton stali dobrej jakości (chyba, że budujemy Titanica) musimy mieć Wielki Piec. Taki z marzeń przodowników pracy: wielki, gorący i cieknący surówką (cały czas mowa o piecu). Takie piece (n.p. słynny martenowski) zostały wymyślone dopiero w XIX-tym wieku i wymagały olbrzymiej myśli technicznej. Poza tym takie ilości stali wymagają potężnego środka transportu i tu dochodzimy do następnego problemu:4. Dlaczego nie kolej?Dopóki w systemach typu Warhammer jeżdżą sobie parowe machiny oblężnicze (por. WH: Siege), lub pływają parowce wojenne, wszystko jest w porządku, ale niech ktoś spróbuje agitować za istnieniem Krasnoludzkich Kolei Państwowych, a wzbudzi to popłoch. A tu właśnie dochodzimy do zasadniczego problemu z maszyną parową: jest jak puszka Pandory. Diabełek wyskoczył z pudełka i trzeba iść za ciosem: kolejki kopalniane napędzane ręcznie (czy raczej kopytnie przez konie lub woły) są pomysłem dosyć starym. Naturalne jest więc, że kolej jest jedną z pierwszych innowacji następujących po wynalezieniu maszyny parowej. Jest to tak oczywiste, że nieistnienie kolei przy istnieniu Maszyny jest nie do obronienia. Możne jedynie agitować, że krasnoludy nie budują kolei, bo mieszkają w górach i wygodniej jest tam podróżować podziemnymi tunelami. Ale w takim razie uważam, że należy uznać prawo krasnoludów do podziemnych kolejek. Nie takich z ciuchcią, ale raczej napędzanych jedną wielką machiną przy udziale łańcuchów (trochę tak, jak kolejki linowe). Pojawia się jednak następny problem:5. Dlaczego nie industrializacja?Jak już mamy maszyny parowe, huty i kolej, to jak grzyby po deszczu rosną fabryki. Naturalną konsekwencją wymyślenia maszyny parowej i Wielkiego Pieca okazuje się być uprzemysłowienie. Krasnoludzkie twierdze powinny wyglądać jak połączenie Nowej Huty z XIX-o wieczną Łodzią. W ogóle krasnoludy przestają przypominać starożytną rasę, a stają się pazernymi kapitalistami, wyzyskiwaczami, hmmm, po prostu Krasnoludami Chaosu. Ale w takim razie, skoro są już w XIX-tym wieku, dlaczego używają archaicznych toporów, kusz i katapult - powinni paradować z karabinami, w konfederatkach zamiast hełmów na głowach.Jest to ogólna słabość systemów fantasy wywodząca się jeszcze od Mistrza Tolkiena, który jako otwarty inaczej umysł humanistyczny rzucał dziesiątkami tysięcy lat rozwoju cywilizacji krasnoludów i elfów, nie zdając sobie sprawy, że w tym czasie powinni oni nie dość, że zbudować cywilizację przemysłową, to jeszcze dawno rozpocząć podbój kosmosu. Ja lubię na ten problem patrzyć trochę inaczej:
6. Kapitan Kh-Nemo Dębowa TarczaAby zakończyć problem wspaniałych krasnali w ich wspaniałych baliach, przyjrzyjmy się zabawnym łodziom podwodnym z gry Man'O'War. Ciekawe, że samo pływanie pod wodą nie jest takie trudne, trzeba tylko odpowiednio wyważyć okręt (jak uczył Archimedes) i nabrać mocno powietrza w płuca.Pierwszy nowożytny okręt podwodny zwany Żółwiem zbudowany był z drewna, był jednoosobowy i posiadał dużą wiertarkę do małych dywersji na okrętach stojących spokojnie na kotwicy. Jednak już ponad dwa tysiące lat wcześniej Aleksander Wielki myślał o sekretnym podpływaniu pod wrogie triery. Tak, tak, zawsze przy takim gadulstwie pojawia się stwierdzenie: ?Już starożytni Grecy...?
Bez bardzo zaawansowanych urządzeń oczyszczających powietrze wewnątrz,
okręt podwodny nie może jednak pozostawać w zanużeniu godzinami
(w praktyce znaaacznie krócej) i nurkuje tylko, gdy zbliża się pora
walki.
Tym niemniej figurki żyrokopterów GW i ornitopterów Ral-Parthy są
tak ładne, że trzeba wymyślić jakiś powód istnienia takich machin.
Powiedzmy, że krasnoludy zamiast węgla stosują ciekłe paliwo
rakietowe i posiadły sztukę wykuwania Runu Antygrawitacji.
W zasadzie dziwne, że nie stosowano czołgów parowych w naszej historii. Myślę, że wynika to z faktu, iż w wieku pary nie było w Europie dużej wojny, która zmuszałaby do myślenia. Poza tym taki czołg byłby bardzo łatwym celem dla artylerii. W WHFB też jest łatwym celem. Nie radzę wystawiać go przeciw krasnoludom. Jedna salwa z organek zamienia go w kupkę popiołu.
W sumie czołgi parowe są świetne w walce z zacofanymi rasami, takimi jak
elfy i orki, ale przeciw artylerii są średnio skuteczne.
Pojawiają się jednak pomysły wykorzystania balonów do zrzucania bomb na wrogów itp. Problemem staje się wtedy odporność balonu, który choć bardzo łatwy do trafienia nie jest, to jednak najeżony strzałami zacznie opadać...
W związku z tym należy postawić pytanie: czy można zbudować balon ze stali?
Policzmy: powietrze ma gęstość 1.29 kg/m3, stal 7860 kg/m3
(to jeszcze zależy od gatunku stali). Wygląda to bardzo źle, zwłaszcza jeżeli
mamy do dyspozycji tylko rozgrzane powietrze. Ale bądźmy wspaniałomyślni.
Powiedzmy, że krasnoludy mają gaz dwa razy lżejszy od powietrza. Warunek
na unoszenie się konstrukcji wygląda wtedy następująco: Wzór ten jest niezwykle brutalny. Dla balonu o grubości czaszy 5mm=0.005m otrzymujemy R=183m. Tak więc balon stalowy musiałby być gigantem o średnicy 400 metrów (doliczyłem parę metrów na udźwignięcie gondoli z pilotem). Inna sprawa, że krasnoludy mogłyby zbudować balon o grubości czaszy 1mm i zaaplikować Master Rune of Adamant, czy w ogóle zbudować balon z mithrilu (choć kogo na to stać). Tego typu triki pozwoliłyby na zbudowanie solidnego statku powietrznego o średnicy już 80 metrów. Choć nadal jest to kolos, to przynajmniej nie powoduje już zaćmień słońca... Sakhet Spiżowe Drzewo, 2000.02.01
| ||||||||||
| [ Powrót do Sakhet prezentuje: Fantastyka z głową | Skryptorium ] |
![]() All logos and trademarks in this site are property of their respective owner. The comments are property of their posters, articles and photos are property of Cytadela.pl This website is completely unofficial and in no way endorsed by Games Workshop Limited. Space Marine, Games Workshop, Eldar, Dark Angels, Skaven and many, many others are trademarks of Games Workshop Limited. Used without permission. No challenge to their status is intended. Full list of used trademarks is in section copyright. This website is completely unofficial and in no way endorsed by Wizards of the Coast. Magic: the Gathering, Pokemon, DnD/D20 are trademarks of Wizards of the Coast Limited. Used without permission. No challenge to their status is intended. Web site engine's code is Copyright © 2002 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license. Tworzenie strony: 0.006 sekund |